Strona główna
Pralki
Tutaj jesteś

Jak wyczyścić pralkę z sierści?

Jak wyczyścić pralkę z sierści?

Masz w domu psa lub kota i zastanawiasz się, jak wyczyścić pralkę z sierści? Z tego artykułu dowiesz się, jak krok po kroku pozbyć się kłaczków z bębna, uszczelki i filtra. Poznasz też triki, co wrzucić do prania, żeby sierść nie zapychała pralki.

Dlaczego sierść w pralce jest takim problemem?

Po intensywnym linieniu sierść zwierząt pojawia się wszędzie. Na kanapie, w aucie, na swetrach i spodniach, a w końcu w bębnie pralki. Klasyczne pranie nie usuwa włosków. Rozprowadza je po wszystkich tkaninach, a część osadza się w filtrze, uszczelce i odpływie.

Im częściej pierzesz ubrania pokryte kłaczkami, tym więcej zanieczyszczeń krąży w urządzeniu. Z czasem pojawia się brzydki zapach z pralki, problemy z odprowadzaniem wody i głośniejsza praca. W skrajnych przypadkach sierść połączona z kamieniem i resztkami proszku może doprowadzić do awarii pompy.

Warto podkreślić, że w sierści zawsze znajdują się także martwe komórki naskórka, kurz i drobne zabrudzenia. Jeśli osiadają w wilgotnym bębnie, powstaje idealne środowisko dla bakterii i pleśni. To z kolei przekłada się na nieświeży zapach prania, nawet gdy używasz dobrego detergentu.

Regularne czyszczenie pralki z sierści zapobiega nie tylko awariom, ale też powstawaniu nieprzyjemnego zapachu i szarego nalotu na ubraniach.

Jak często czyścić pralkę z sierści?

Częstotliwość zależy od tego, jak mocno linieje Twój pupil i jak często pierzesz jego koce czy ubrania. Przy jednym psie, który gubi sierść głównie wiosną i jesienią, zwykle wystarczy czyszczenie filtra i uszczelki co kilka prań z dużą ilością futra.

Jeśli w domu mieszkają dwa psy lub koty długowłose, pralkę trzeba traktować jak sprzęt „wysokiego ryzyka”. W takiej sytuacji warto po każdym większym praniu z kocami lub legowiskiem wykonać krótki rytuał: przetarcie bębna, uszczelki oraz szybkie sprawdzenie filtra. Raz na kilka tygodni dobrze jest też włączyć puste pranie w wysokiej temperaturze.

Jak krok po kroku wyczyścić pralkę z sierści?

Porządne czyszczenie pralki z sierści składa się z kilku prostych etapów. Dzięki temu usuwasz kłaczki z bębna, uszczelki, filtra i węży odpływowych, a nie tylko to, co widać na pierwszy rzut oka.

Czyszczenie filtra pralki

Filtr to pierwsze miejsce, w którym gromadzi się sierść zwierząt, nitki, guziki i drobne śmieci. Zwykle znajduje się na dole pralki za małą klapką. Gdy jest zapchany, urządzenie gorzej odprowadza wodę, pojawia się błąd na wyświetlaczu albo pralka zaczyna głośniej pracować.

Podczas czyszczenia filtra postępuj spokojnie i dokładnie. Cała procedura wygląda tak:

  • podstaw płaskie naczynie lub miskę pod filtr,
  • delikatnie odkręć filtr, pozwalając wodzie powoli wypłynąć,
  • wyjmij całą wkładkę filtra i usuń większe kłaki ręcznie,
  • przepłucz filtr pod bieżącą wodą, używając małej szczoteczki lub starej szczoteczki do zębów,
  • przetrzyj wnętrze gniazda filtra, gdzie często zalega najwięcej sierści.

Po wkręceniu filtra z powrotem zwróć uwagę, czy jest dobrze dokręcony. Nieszczelność w tym miejscu powoduje wyciek podczas kolejnego prania i może zalać podłogę. Ten etap warto powtarzać raz na kilka prań z dużą ilością sierści.

Uszczelka bębna – źródło kłaczków i brudu

Gumowa uszczelka przy drzwiach pralki działa jak magnes na włoski. Zatrzymuje się w niej nie tylko sierść, ale także drobne przedmioty, piach czy resztki detergentów. Jeśli nie jest regularnie czyszczona, zaczyna ciemnieć i przykro pachnieć.

Aby dokładnie oczyścić uszczelkę, odchyl delikatnie jej brzegi na całej długości i sprawdź, co kryje się w zakamarkach. W większości pralek właśnie tutaj znajduje się najwięcej kłaczków, których nie widać z zewnątrz. Do czyszczenia wystarczy wilgotna ściereczka z mikrofibry i delikatny środek myjący.

Przetarcie uszczelki po każdym praniu z kocami czy legowiskiem zajmuje minutę, a wyraźnie zmniejsza ilość sierści krążącej w bębnie. Przy okazji możesz od razu wyczuć, czy z wnętrza pralki nie wydobywa się nieprzyjemny zapach, który świadczy o nagromadzeniu brudu.

Puste pranie z octem lub środkiem czyszczącym

Gdy filtr i uszczelka są już czyste, warto uruchomić pusty cykl prania. Celem jest wypłukanie resztek sierści i osadów z bębna, węży i grzałki. Najlepiej sprawdza się program z temperaturą 90–95 stopni. Gorąca woda rozpuszcza zanieczyszczenia i pomaga je wypłukać.

Do szuflady na proszek możesz wlać pół szklanki octu spirytusowego lub wsypać specjalny proszek / wlać żel do czyszczenia pralek. Ocet ma właściwości antybakteryjne, zmiękcza osady i ogranicza osadzanie się kamienia, a przy okazji neutralizuje zapach. Gotowe środki czyszczące działają podobnie, często zawierają też składniki rozpuszczające kamień.

Raz na kilka tygodni puste pranie w wysokiej temperaturze z dodatkiem octu albo preparatu czyszczącego usuwa nagromadzone osady i poprawia świeżość prania.

Co wrzucić do prania, żeby ograniczyć sierść w pralce?

Dobra wiadomość jest taka, że część sierści można „złapać” już w trakcie prania. Dzięki temu mniej kłaczków trafia do filtra i uszczelki. Przydaje się to zwłaszcza wtedy, gdy pierzesz koce, narzuty, legowiska czy ubrania bardzo mocno zabrudzone futrem.

Specjalne kulki wyłapujące kłaczki

W wielu sklepach znajdziesz kulki do prania sierści. Mają powierzchnię z rzepami albo miękkimi wypustkami, które przyciągają włoski. Wrzuca się je bezpośrednio do bębna razem z ubraniami, a po praniu wystarczy zebrać z nich kłaczki i opłukać w wodzie.

Najlepiej wkładać kilka kulek na raz, szczególnie przy większym załadunku. Trzeba jednak pamiętać, że takie akcesoria działają punktowo. Ubrania, które nie dotykają kulek w trakcie cyklu, mogą pozostać lekko „owłosione”. Dlatego metoda sprawdza się świetnie przy mniejszych wsadach lub praniu pojedynczych dużych rzeczy, jak koc czy narzuta.

Nowy zmywak lub gąbka w bębnie

Prosty domowy trik to wrzucenie nowej gąbki do naczyń albo gąbki do mycia ciała do bębna razem z ubraniami. Szorstka strona zmywaka przyciąga sierść podczas obrotów bębna. Po zakończeniu prania wystarczy wyrzucić zebrane kłaczki do kosza.

Gąbkę możesz używać wielokrotnie, dopóki dobrze zbiera włoski. Z czasem jej powierzchnia się wygładza i efekt jest słabszy, wtedy warto wymienić ją na nową. To tani sposób na zmniejszenie ilości sierści w pralce, który nie wymaga żadnych specjalnych akcesoriów.

Syntetyczne chusteczki nawilżane

Jeszcze inną metodą są syntetyczne chusteczki nawilżane dorzucane do prania. W trakcie cyklu działają jak mini „magnesy” na kurz i sierść. Najlepiej włożyć do bębna 2–3 sztuki na jedno pranie. Po wyjęciu zwykle widać na nich sporo zebranych włosków.

Takie chusteczki nie zaszkodzą tkaninom, ale trzeba używać tylko wersji bez alkoholu i olejków, przeznaczonej do kontaktu z odzieżą. Po praniu wyrzuca się je do kosza. Ta metoda dobrze sprawdza się przy codziennych ubraniach, które mają średnią ilość kłaczków.

Jak prać ubrania z sierścią, żeby nie brudzić pralki?

Czyszczenie pralki jest ważne, ale jeszcze istotniejsze jest to, co trafia do bębna. Im lepiej przygotujesz ubrania, tym mniej sierści zostanie w środku urządzenia. Właściciele psów i kotów często skupiają się wyłącznie na środkach do prania, a duża część problemu leży w samym etapie wstępnego oczyszczenia tkanin.

Usunięcie sierści z ubrań przed praniem

Zanim wrzucisz swetry, spodnie i bluzy do bębna, warto zebrać z nich jak najwięcej sierści „na sucho”. Zwykłe pranie nie zmywa kłaczków, tylko równomiernie rozprowadza je między wszystkimi rzeczami. Część włosków trafia potem prosto do filtra i uszczelki.

Do wstępnego czyszczenia możesz użyć kilku narzędzi. Świetnie sprawdza się rolka do ubrań z klejącą taśmą, ręczna szczotka z gumowym włosiem albo wilgotna gumowa rękawica. Dzięki temu większość sierści wyląduje w koszu, a nie w bębnie pralki i odpływie.

Jaki program piorący wybrać?

Wiele nowoczesnych pralek ma program antyalergiczny albo specjalną opcję do usuwania sierści. Jeśli Twoje urządzenie oferuje taką funkcję, warto z niej korzystać przy praniu ubrań właścicieli zwierząt oraz koców czy narzut. Programy tego typu zwykle mają dłuższy cykl płukania i intensywniejsze wirowanie.

Gdy pralka nie ma osobnego programu, dobrą alternatywą jest delikatny cykl z większą ilością wody do płukania. Nie warto przesadzać z ilością proszku, bo jego nadmiar razem z sierścią tworzy trudny do usunięcia osad. Lepszy efekt przynosi nieco mniejsza porcja detergentu i dokładniejsze płukanie.

Jakie detergenty i dodatki pomagają przy sierści?

Ocet spirytusowy to domowy hit, który wspiera pranie ubrań z sierścią. Dodany w ilości pół szklanki do komory na płyn do płukania sprawia, że tkaniny mniej się elektryzują, a kłaczki łatwiej się od nich odczepiają. Nie zostawia zapachu po wyschnięciu, za to zmiękcza włókna i ogranicza blaknięcie kolorów.

W sklepach znajdziesz też płyny elektrostatyczne do prania. Ich zadaniem jest zmniejszenie „przywierania” włosków do ubrań i ułatwienie ich spłukania w trakcie cyklu. Takie produkty przydają się szczególnie przy materiałach syntetycznych, które mocno się elektryzują i chętnie łapią każdy paproch.

Jak dbać o pralkę, gdy w domu są zwierzęta?

Pralka w domu z psem lub kotem pracuje zwykle częściej i w trudniejszych warunkach. Pierzesz koce, legowiska, poszewki z kanapy, a czasem także transporter czy materac z samochodu. To wszystko oznacza stały kontakt z futrem, piachem i kurzem.

Nowoczesne pralki z systemem AutoClean

Na rynku pojawiają się urządzenia określane potocznie jako pralka do sierści. Część modeli ma specjalne systemy AutoClean, które przepłukują bęben i określone elementy pralki po każdym praniu. Dzięki temu mniej brudu i włosków osadza się w trudno dostępnych miejscach.

Nawet przy takiej pralce nie można ignorować filtra. Producenci zalecają jego okresowe czyszczenie, bo to właśnie on przejmuje większość zanieczyszczeń. Szybkie przepłukanie pod bieżącą wodą raz na jakiś czas wystarczy, żeby system AutoClean działał sprawniej i nie gromadził zbyt wielu kłaczków.

Starsze modele – o co trzeba szczególnie zadbać?

Jeśli masz starszy model bez funkcji samooczyszczania, warto wprowadzić prosty harmonogram. Po pierwsze, regularnie czyść filtr i uszczelkę. Po drugie, korzystaj z środków do czyszczenia bębna pralki albo octu przy pustym praniu w wysokiej temperaturze.

Im więcej sierści trafia do bębna, tym częściej trzeba uruchamiać takie „pranie serwisowe”. Dobrą praktyką jest też oddzielne pranie koców i legowisk od codziennych ubrań. Dzięki temu nie przenosisz dużej ilości futra na inne tkaniny i łatwiej utrzymać pralkę w czystości.

Element pralki Co się w nim zbiera Jak często czyścić
Filtr Sierść, nitki, drobne śmieci Co kilka prań z kocami
Uszczelka drzwi Kłaczki, piasek, resztki detergentu Po każdym dużym praniu z futrem
Bęben i węże Osad z proszku, kamień, drobna sierść Co 3–4 tygodnie puste pranie 90–95°C

Jak ograniczyć ilość sierści w pralce na co dzień?

Ostatni krok to działania profilaktyczne. Im mniej sierści trafia do bębna, tym łatwiej utrzymać pralkę w dobrym stanie. Ważne są nie tylko same ubrania, ale też sposób dbania o psa lub kota.

Regularne szczotkowanie psa albo kota usuwa luźną sierść jeszcze zanim wyląduje na ubraniach. Warto też mieć osobne koce lub narzuty na kanapę i fotel, które łatwo zdjąć i wyprać. Do samochodu przydaje się specjalny koc ochronny, dzięki któremu mniej futra trafia na tapicerkę, a później do pralki przy praniu pokrowców.

  • wyczesuj pupila szczególnie w okresie linienia,
  • używaj koców ochronnych na kanapie i w aucie,
  • przed praniem strzepuj koce i legowiska na zewnątrz,
  • ubrania „wyjściowe” trzymaj w szafie z zamkniętymi drzwiami.

Dzięki takiemu podejściu Twoja pralka będzie miała znacznie mniej pracy z sierścią. Urządzenie odwdzięczy się cichszą pracą, dłuższą żywotnością i świeżym zapachem prania po każdym cyklu.

Redakcja agdmedia.pl

W agdmedia.pl z pasją dzielimy się wiedzą na temat wszystkiego, co związane z domem, RTV, AGD i multimediami. Naszym celem jest, aby nawet najbardziej zaawansowane technologie były zrozumiałe i przydatne w codziennym życiu. Razem sprawiamy, że świat nowoczesnych urządzeń staje się prostszy dla każdego!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?