Strona główna
Pralki
Tutaj jesteś

Czy pralkę można przewozić na leżąco?

Czy pralkę można przewozić na leżąco?

Przed tobą przewóz pralki i zastanawiasz się, czy pralkę można przewozić na leżąco? W tym tekście znajdziesz konkretną odpowiedź, przykłady sytuacji z życia i bezpieczne sposoby transportu. Dzięki temu ograniczysz ryzyko uszkodzenia sprzętu i niepotrzebnych kosztów napraw.

Czy pralkę naprawdę można przewozić na leżąco?

Większość producentów i serwisantów powtarza jedno – najbezpieczniej przewozić pralkę w pionie. Cała konstrukcja urządzenia jest zaprojektowana właśnie pod taką pozycję. Bęben, zbiornik zewnętrzny, amortyzatory i przeciwwagi współpracują ze sobą, gdy pralka stoi prosto, a wszelkie szarpnięcia przejmują zawieszenie.

W pozycji poziomej sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Wewnętrzny bęben zaczyna zbliżać się do zewnętrznej wanny, a przy każdym wstrząsie może w nią uderzać. Obciążone są wtedy amortyzatory, sprężyny i łożyska, które w normalnych warunkach pracują zupełnie inaczej. Z tego powodu transport na boku czy „na plecach” zawsze wiąże się z większym ryzykiem uszkodzeń, nawet jeśli trwa krótko.

Bywają jednak sytuacje, w których nie da się inaczej – małe auto, ciasna klatka schodowa, zabudowana łazienka czy wnęka, do której pralkę trzeba wsunąć. W takich przypadkach pralkę można położyć, ale trzeba spełnić kilka warunków i liczyć się z tym, że ryzyko nigdy nie spada do zera.

Pralka zawsze najbezpieczniej „czuje się” w pionie, a transport na leżąco traktuj jako ostateczność, wymagającą dodatkowych zabezpieczeń.

Na którym boku położyć pralkę?

Jeśli nie ma wyjścia i musisz położyć pralkę, ważna jest strona, na którą ją obracasz. W przypadku modeli ładowanych od frontu najczęściej zaleca się położenie na boku od strony szuflady na proszek. Bęben wtedy zwykle mniej naciska na delikatniejsze elementy po drugiej stronie, gdzie znajdują się m.in. przewody, przeciwwagi czy moduł sterujący.

Pralkę ładowaną od góry zwykle kładzie się na boku po stronie tzw. łożyska biernego, czyli mniej obciążonej części zespołu piorącego. W praktyce dobrze jest zajrzeć do instrukcji konkretnego modelu albo skonsultować się z serwisem danej marki. Różne konstrukcje mogą mieć inne rozmieszczenie podzespołów, a wtedy bezrefleksyjne ułożenie na złej stronie potrafi skończyć się poważną awarią.

Czy wolno kłaść pralkę na tylnej ścianie?

Tutaj odpowiedź jest bardzo jednoznaczna – nie kładź pralki na plecach. Tylny panel to miejsce, gdzie zbiegają się przewody, węże, często jest tam moduł sterujący, a same przeciwwagi i zbiornik są mocno odsłonięte. W tej pozycji bęben i wanna mają największą swobodę ruchu, a ciężkie elementy potrafią „przeskoczyć” na zawieszeniu.

Położenie na tylnej ścianie sprzyja wyciekom wody i detergentu z przewodów, mogą przemieszczać się blokady, a amortyzatory pracują w skrajnych zakresach. Nawet jeśli pralka przetrwa transport, później mogą pojawić się stuki przy wirowaniu albo nieszczelności, które trudno powiązać z jednorazowym przejazdem. Tego wariantu najlepiej unikać całkowicie.

Jak przygotować pralkę do transportu?

Bez względu na to, czy pralka pojedzie w pionie, czy na leżąco, przygotowanie urządzenia ma ogromne znaczenie. W środku zawsze zostaje trochę wody, kabel często zwisa luźno, a drzwiczki potrafią się otworzyć w najmniej oczekiwanym momencie. Dobre przygotowanie ogranicza ryzyko usterek i ułatwia samo przenoszenie.

W pierwszym kroku odłącz urządzenie od prądu oraz wody. Wyjmij wtyczkę z gniazdka, zakręć zawór dopływowy i odłącz wąż zasilający. Warto od razu spuścić resztki wody z węży, bo krople podczas transportu łatwo wsiąkają w tapicerkę auta albo kartony, w które zawiniesz sprzęt. To prosta czynność, a oszczędza później sporo sprzątania.

Opróżnianie i osuszanie pralki

W bębnie i układzie odpływowym po każdym praniu zostaje trochę cieczy. To nie tylko woda, ale też pozostałości detergentu i brudu. W czasie przewozu w innym położeniu ciecz może dostać się tam, gdzie normalnie nie powinna. Dlatego przed transportem warto uruchomić krótkie wirowanie, a potem spuścić wodę przez filtr.

Najczęściej filtr znajduje się na dole, za małą klapką z przodu pralki. Podłóż płaskie naczynie lub ścierkę, delikatnie odkręć filtr i pozwól wodzie spłynąć. To dobry moment, żeby oczyścić sam filtr z włosów czy drobnych przedmiotów. Po zakręceniu elementu możesz przetrzeć wnętrze bębna miękką szmatką i zostawić drzwiczki lekko uchylone, żeby wnętrze przeschło przed ostatecznym zamknięciem do transportu.

Jak zabezpieczyć bęben?

W nowych pralkach producent dołącza śruby transportowe, które blokują zespół piorący w czasie przewozu. Wkręca się je w otwory z tyłu urządzenia. Śruby sztywno łączą zbiornik z obudową, dzięki czemu amortyzatory i sprężyny nie pracują przy każdym ruchu auta. To najlepszy sposób na ochronę bębna i zawieszenia.

Przy pralkach używanych często pojawia się problem – poprzedni właściciel dawno zgubił oryginalne blokady. Warto wtedy sprawdzić, czy da się dokupić zamienniki śrub transportowych dla danego modelu. Kiedy nie ma na to czasu, niektórzy radzą sobie inaczej i wypełniają wnętrze bębna złożonymi ręcznikami czy ubraniami, żeby ograniczyć ruch bębna. To rozwiązanie awaryjne, lepsze niż nic, ale nie daje takiej ochrony jak fabryczne śruby i może obciążać łożyska przy gwałtownych wstrząsach.

Jeśli masz wybór, zawsze postaw na oryginalne śruby transportowe zamiast „uszczelniania” bębna ubraniami czy gąbką.

Demontaż i zabezpieczenie luźnych elementów

Podczas jazdy najmniejsze elementy potrafią narobić największych szkód. Wysuwana szuflada na proszek może wypaść, plastikowe pokrywy filtrów się odczepiają, a luźny kabel uderza w obudowę. Żeby tego uniknąć, warto zdemontować wszystko, co łatwo się porusza. Szufladę na detergenty możesz całkowicie wyjąć i spakować osobno, podobnie jak luźne pokrywy czy drobne akcesoria.

Po demontażu ruchome elementy dobrze jest owinąć folią bąbelkową lub kocem i spiąć taśmą. Drzwiczki bębna zamknij i oklej delikatnie taśmą malarską albo inną, która nie zostawi śladów kleju na uszczelce i froncie. Węże i kabel zasilający przyłóż do obudowy i również przyklej taśmą, żeby nie zwisały. Dzięki temu podczas przenoszenia nikt nie zahaczy o wystające części, a obudowa mniej się rysuje.

Jak przenieść i załadować pralkę do samochodu?

Pralka waży nawet 60–80 kilogramów, dlatego samo jej noszenie wymaga planu. Przenoszenie w pojedynkę to ryzyko dla kręgosłupa i sprzętu. Najlepiej od razu założyć, że potrzebne są dwie osoby i proste akcesoria transportowe. To skraca czas, a jednocześnie zmniejsza liczbę niebezpiecznych sytuacji po drodze.

Dobrym rozwiązaniem są pasy transportowe, które pozwalają rozłożyć ciężar na barki i biodra. W domowych warunkach świetnie sprawdza się też zwykły wózek transportowy z platformą. Wystarczy podjechać pod pralkę, lekko przechylić ją na siebie i wsunąć wózek pod spód. Później można już spokojnie prowadzić sprzęt korytarzem czy chodnikiem bez podnoszenia go za każdym razem.

  • pasy transportowe do ręcznego przenoszenia pralki,
  • wózek z płaską platformą lub wózek schodowy,
  • koce, stare kołdry lub grube kartony do owinięcia obudowy,
  • taśma spinająca albo szeroka taśma klejąca do zabezpieczeń,
  • kilka drewnianych klinów lub kawałków styropianu do usztywnienia przestrzeni w aucie.

Podczas wnoszenia po schodach przydają się pasy naramienne, które częściowo przejmują ciężar. Niosąc pralkę, nie chwytaj jej za pokrętła, drzwiczki czy szufladę. Trzymaj się za dolne krawędzie lub boki obudowy. Przy każdym zakręcie czy progu komunikuj się z drugą osobą, bo jeden niekontrolowany ruch może skończyć się upadkiem urządzenia.

Ustawienie i unieruchomienie pralki w pojeździe

Najlepszy scenariusz to ustawienie pralki w pozycji pionowej w bagażniku kombi, busa czy większego auta dostawczego. Dobrze, gdy tylną ścianą stoi do oparcia foteli albo stabilnej ściany pojazdu. Wolne przestrzenie możesz uzupełnić złożonymi kocami, gąbką czy kartonami, żeby ograniczyć ruch sprzętu na boki.

Kiedy pralka jest już na miejscu, przychodzi czas na pasy transportowe. Jednym pasem obejmij urządzenie w poziomie, przepuść pas przez odpowiednie uchwyty w pojeździe i mocno dociągnij. Drugim możesz przyciągnąć pralkę do boku auta. Chodzi o to, żeby przy gwałtownym hamowaniu czy skręcie urządzenie nie miało możliwości nabrania rozpędu w żadną stronę. Dodatkową ochronę dają narożniki ochronne z kartonu lub pianki założone na krawędzie obudowy.

Jak bezpiecznie przewozić pralkę na leżąco?

Czasem mniejsze auto, zabudowana łazienka lub wąski korytarz wymuszają transport poziomy. Wtedy warto połączyć kilka zabezpieczeń, żeby zminimalizować ryzyko uszkodzenia. Nie wyeliminuje to zagrożenia całkowicie, ale sprawi, że przewóz będzie znacznie bezpieczniejszy niż zwykłe „położenie i jazda”.

Przed położeniem pralki jeszcze raz sprawdź, czy bęben jest zablokowany. Jeśli używasz śrub transportowych, muszą być wkręcone zgodnie z instrukcją. Gdy ich nie ma, wnętrze możesz wypełnić złożonymi ręcznikami lub miękką pianką, które ograniczą ruch bębna względem obudowy. Drzwiczki powinny być zamknięte i zabezpieczone taśmą, tak samo jak szuflada i luźne pokrywy.

Jak położyć pralkę w samochodzie?

Po wybraniu właściwej strony, na którą kładziesz urządzenie, przygotuj miękką podstawę. Na podłodze auta rozłóż gruby koc, kilka warstw kartonu lub maty z pianki. Dopiero na takim podłożu połóż pralkę, powoli obracając ją na bok. Ruch powinien być płynny, bez szarpnięć, najlepiej wykonywany przez dwie osoby, które kontrolują sytuację z obu stron.

Po ułożeniu na boku ponownie wykorzystaj pasy transportowe, żeby docisnąć pralkę do ściany auta. Pomiędzy obudowę a karoserię możesz włożyć zwinięte koce, dzięki czemu urządzenie nie będzie „pływać” przy każdym zakręcie. Warto też ograniczyć inne ładunki w pobliżu, żeby nic ciężkiego nie wpadło na pralkę podczas hamowania.

Sposób transportu Ryzyko uszkodzeń Zalecenia
W pozycji pionowej Niskie Użyć śrub transportowych, pasów, koców i klinów
Na boku Średnie Położyć na „bezpieczny” bok, na miękkim podłożu, mocno unieruchomić
Na tylnej ścianie Wysokie Unikać, grozi uszkodzeniem zawieszenia i układu wodnego

Jak jechać z pralką na leżąco?

Styl jazdy ma duży wpływ na to, co dzieje się z pralką w środku auta. Gwałtowne hamowania, szybkie zakręty czy przejazd z dużą prędkością przez progi spowalniające to prosta droga do silnych wstrząsów. W czasie jednej nerwowej trasy amortyzatory i zawieszenie mogą dostać większy wycisk niż przez długi okres normalnej pracy urządzenia.

Warto jechać spokojniej niż zwykle, trzymać większy dystans, żeby nie trzeba było ostro hamować, i wolniej pokonywać nierówności. Każde ograniczenie prędkości przekłada się na mniejsze obciążenia dla zawieszenia bębna. Im łagodniejsza trasa, tym większa szansa, że pralka po rozpakowaniu zadziała bez niepokojących dźwięków.

  • ogranicz prędkość szczególnie na dziurawych odcinkach drogi,
  • omijaj wysokie krawężniki i głębokie dziury,
  • przy progach zwalniających redukuj bieg i niemal się „tocz”,
  • nie przewoź innych ciężkich przedmiotów luzem obok pralki,
  • kontroluj sytuację w lusterku, czy ładunek nie zmienia położenia.

Co zrobić z pralką po przewiezieniu?

Po dotarciu na miejsce nie warto podłączać pralki od razu. W środku mogły się przemieścić resztki wody, oleju czy detergentu, a zbiornik i bęben potrzebują chwili, żeby „usiąść” z powrotem na amortyzatorach. Krótka przerwa po transporcie to proste zabezpieczenie przed nagłą awarią już przy pierwszym uruchomieniu.

Jeżeli pralka była przewożona w poziomie, dobrze jest odczekać kilka godzin przed podłączeniem jej do prądu i wody. W tym czasie ciecz spłynie na dół, a ewentualne pęcherzyki powietrza w układzie wodnym się uspokoją. Dopiero potem można przejść do właściwego ustawienia urządzenia na miejscu i jego wypoziomowania.

Przygotowanie pralki do pierwszego uruchomienia po transporcie

Najpierw ustaw pralkę w docelowym miejscu i wypoziomuj ją, regulując nóżki. Obudowa powinna być stabilna, bez kołysania przy nacisku na każdy narożnik. Następnie odkręć i wyjmij śruby transportowe, jeśli były używane. Po usunięciu blokad otwór po śrubach zwykle zasłania się zaślepkami z zestawu.

Po zdjęciu zabezpieczeń delikatnie obróć bęben ręką i sprawdź, czy porusza się swobodnie, bez zgrzytów czy oporów. Podłącz wąż dopływowy do zaworu wody, a wąż odpływowy zamocuj zgodnie z instrukcją – zwykle na odpowiedniej wysokości, żeby uniknąć cofania się ścieków. Na końcu włóż wtyczkę do gniazdka i zanim cokolwiek wypierzesz, uruchom testowy cykl prania bez wsadu. To najlepszy sposób, żeby wychwycić ewentualne nieprawidłowości po przewozie.

Jeśli po transporcie pralka głośno stuka, „skacze” albo wyświetla błąd, przerwij pracę i skonsultuj się z serwisem – szybka reakcja często ratuje droższe elementy.

Redakcja agdmedia.pl

W agdmedia.pl z pasją dzielimy się wiedzą na temat wszystkiego, co związane z domem, RTV, AGD i multimediami. Naszym celem jest, aby nawet najbardziej zaawansowane technologie były zrozumiałe i przydatne w codziennym życiu. Razem sprawiamy, że świat nowoczesnych urządzeń staje się prostszy dla każdego!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?